BMW Serii 5 F10. Powrót do klasycznej elegancji i technologiczna dominacja
BMW Serii 5 F10. Powrót do klasycznej elegancji i technologiczna dominacja
Kiedy pod koniec 2009 roku zadebiutowała szósta generacja Serii 5 oznaczona kodem F10, kierownictwo BMW postawiło na zupełnie inną strategię niż przy kontrowersyjnym E60. Za stylistykę odpowiadał zespół prowadzony przez Adriana van Hooydonka, a projekt nadwozia wyszedł spod ręki Jacyka Fröhlicha. Zamiast szokowania ostrymi krawędziami postawiono na stonowaną elegancję, muskularne przetłoczenia i proporcje nawiązujące do flagowej Serii 7 F01. Pod płaszczem dostojnej limuzyny kryła się jednak wspólna platforma modułowa z Siódemką, co oznaczało bezprecedensowy skok w poziomie wyciszenia, sztywności konstrukcji i komforcie podróżowania.
Podwozie i elektronika prosto z segmentu F
Dzielenie architektury z modelem F01 pozwoliło inżynierom na wdrożenie rozwiązań, które całkowicie zmieniły charakter prowadzenia auta.
Wielowahaczowa rewolucja z przodu
Po dekadach stosowania tradycyjnych kolumn MacPhersona, w F10 wprowadzono podwójne wahacze poprzeczne na przedniej osi. Zmiana ta diametralnie poprawiła stabilność przy wysokich prędkościach na autostradzie oraz precyzję prowadzenia w łukach, choć wpłynęła na większy stopień skomplikowania układu. Z tyłu zastosowano nową oś wielowahaczową Integral V, a opcjonalny system Adaptive Drive pozwalał na dynamiczną regulację siły tłumienia amortyzatorów oraz aktywną redukcję przechyłów.
Skrętna tylna oś i elektromechaniczne wspomaganie
F10 było pierwszą Piątką z układem Integral Active Steering, czyli systemem skrętnych kół tylnej osi. Przy niskich prędkościach koła tylne skręcały w kierunku przeciwnym do przednich, drastycznie zmniejszając promień zawracania, a przy wyższych skręcały w tę samą stronę, stabilizując zmianę pasa. W tym modelu po raz pierwszy na masową skalę zastosowano również elektromechaniczny układ wspomagania kierownicy EPS, który przyczynił się do obniżenia zużycia paliwa.
Silnikowa era TwinPower Turbo i 8-biegowego automatu
Generacja F10 zamknęła definitywnie epokę silników wolnossących w klasie średniej wyższej, przechodząc w całości na doładowanie.
8-biegowa skrzynia ZF 8HP w standardzie
Jednym z największych atutów F10 stała się seryjnie lub opcjonalnie montowana hydrokinetyczna przekładnia ZF 8HP. Skrzynia zachwycała błyskawiczną reakcją na gaz, płynnością zmiany biegów i doskonałym stopniowaniem, co pozwoliło utrzymać niskie obroty silnika nawet przy bardzo wysokich prędkościach autostradowych.
N57 i potrójnie doładowane M550d
Trzylitrowy turbodiesel N57 z aluminiowym blokiem i wtryskiem piezoelektrycznym wyznaczył nowe standardy kultury pracy. Oprócz popularnych odmian 530d i 535d, BMW zaszokowało świat w 2012 roku modelem M550d xDrive. Zastosowano w nim układ aż trzech turbosprężarek, co pozwoliło wyciągnąć 381 KM i potężne 740 Nm momentu obrotowego, zapewniając przyspieszenie do setki w 4.7 sekundy.
N55 i pożegnanie wolnossących rzędowych szóstek
Początkowo oferowane wolnossące jednostki N53 szybko zastąpiono silnikiem N55 z pojedynczą turbosprężarką typu Twin Scroll, układem Valvetronic i podwójnym Vanosem. W modelach czterocylindrowych zadebiutowała rodzina motorów N20 (520i/528i), a pod koniec produkcji w wersjach poliftowych wdrożono nową, modułową rodzinę B48 oraz B47.
M5 F10. Pierwsze V8 Biturbo w dywizji M
Zaprezentowane w 2011 roku M5 zerwało z wysokoobrotowym V10 na rzecz 4.4-litrowego podwójnie doładowanego V8 oznaczonego kodem S63B44. Silnik z technologią odwróconego przepływu i turbosprężarkami umieszczonymi między głowicami generował w bazowej odmianie 560 KM, a w limitowanej wersji 30 Jahre M5 aż 600 KM. Połączony z 7-biegową skrzynią dwusprzęgłową M-DCT katapultował sedana do 100 km/h w 4.4 sekundy (lub 3.9 s w najmocniejszych pakietach).
Sprzedażowy rekord wszech czasów
Połączenie prestiżowego wyglądu, znakomitego automatu ZF i szerokiej palety napędów xDrive uczyniło z F10 absolutny hit rynkowy. W latach 2010 do 2017 fabryki opuściło ponad 2,2 miliona egzemplarzy wszystkich odmian nadwoziowych (Sedan F10, Touring F11 oraz Gran Turismo F07). Był to najlepszy wynik sprzedażowy w całej dotychczasowej historii Serii 5, który zdetronizował konkurentów z Ingolstadt i Stuttgartu.
BMW F10 na stałe zdefiniowało współczesną limuzynę klasy wyższej, łącząc komfort długich tras autostradowych z nowoczesnymi technologiami doładowania i napędu na cztery koła.
Rekomendowane komentarze