BMW M57 - legenda diesla bez mitów. Plusy i minusy całej rodziny
Ankieta Bimmerowicza 1 użytkownik zagłosował
-
1. Masz M57 na bloku aluminiowym czy żeliwnym?
-
Aluminium0%0
-
Żeliwo100%1
-
Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.
BMW M57 - legenda diesla bez mitów. Plusy i minusy całej rodziny
Silnik BMW M57 to jedna z najbardziej udanych jednostek wysokoprężnych w historii marki. Produkowany od 1998 do 2013 roku, montowany w serii 3, 5, 7, X3, X5 i X6. Przez lata obrósł opinią niezniszczalnego diesla. Czas spojrzeć na niego bez emocji.
Rodzina silników M57 - co tu naprawdę występowało
M57 to rzędowy sześciocylindrowy diesel, ale wbrew temu co często się powtarza, nie wszystkie wersje były takie same konstrukcyjnie.
M57D25 - 2.5d
M57D30 - 3.0d (różne warianty mocy)
M57D30T2 - 3.0d biturbo
Wczesne wersje miały klasyczny żeliwny blok. W nowszych odmianach, głównie w końcowych latach produkcji, BMW zaczęło stosować blok aluminiowy z tulejami. To ważna różnica, o której rzadko mówi się wprost.
Plusy silnika M57
Bardzo solidna baza mechaniczna
Zarówno wersje żeliwne, jak i aluminiowe są konstrukcyjnie mocne. Wał korbowy, korbowody i dół silnika nie są problematyczne. To jednostka projektowana jeszcze bez obsesji na punkcie masy i emisji.
Żeliwny blok w starszych wersjach
Wczesne M57 z żeliwnym blokiem to absolutny top pod względem trwałości. Znosiły duże przebiegi, tuning i ciężkie nadwozia bez dramatów. To one zbudowały legendę tego silnika.
Aluminiowy blok w nowszych M57 - nadal trwały
Nowsze M57 z aluminiowym blokiem są wyraźnie lżejsze i bardziej nowoczesne. Nadal potrafią robić wysokie przebiegi, ale są mniej odporne na skrajne zaniedbania i mocne modyfikacje niż wersje żeliwne. To nie jest zły silnik, po prostu mniej pancerny.
Trwały rozrząd
Rozrząd jest na przodzie silnika i oparty na łańcuchu. Przy normalnym serwisie nie sprawia problemów nawet przy bardzo dużych przebiegach. To jedna z największych zalet M57 na tle nowszych diesli BMW.
Moment obrotowy i elastyczność
M57 ciągnie od dołu. Bez wysiłku, bez kręcenia. Idealny do tras, autostrad i ciężkich aut jak X5 czy seria 7.
Bardzo dobra baza pod tuning
Stage 1 w M57 to codzienność. Wersje na żeliwnym bloku znoszą go najlepiej. Aluminiowe też dają się bezpiecznie podnieść, ale margines bezpieczeństwa jest mniejszy.
Minusy silnika M57
Klapy wirowe w kolektorze
Najbardziej znana wada. Klapy mogą się urwać i zniszczyć silnik. To fakt potwierdzony praktyką. Usunięcie lub wymiana na wzmocnione to obowiązkowa operacja.
Osprzęt przy dużych przebiegach
Turbosprężarka, wtryski, dwumasa, EGR. To się zużywa. Nie jest to wada konstrukcyjna, tylko normalna eksploatacja silnika, który często ma dziś ponad 300-400 tys. km.
DPF w nowszych wersjach
Późniejsze M57 mają DPF. Przy jeździe miejskiej zapycha się jak w każdym dieslu. To nie problem unikalny dla M57, ale trzeba to brać pod uwagę.
Wrażliwość na olej i interwały
M57 nie lubi długich interwałów. Olej co 25-30 tys. km zabija nawet ten silnik. Zaniedbane egzemplarze kończą się turbiną albo panewkami.
Masa silnika
Szczególnie wersje żeliwne są ciężkie. W mniejszych nadwoziach obciążają przód i zawieszenie.
M57 żeliwo vs M57 aluminium - faktyczne różnice
Żeliwny M57 jest bardziej odporny na tuning, przegrzanie i zaniedbania. Aluminiowy M57 jest lżejszy, nowocześniejszy i nadal trwały, ale ma mniejszy margines błędu. Oba są dobre, ale to nie to samo.
Czy M57 to najlepszy diesel BMW?
Jeden z najlepszych, ale nie magiczny. Zadbany M57 odwdzięcza się latami jazdy. Zaniedbany, jak każdy silnik, kończy się kosztami. Legenda wzięła się z konstrukcji, a nie z cudów.
Rekomendowane komentarze